piątek, 17 maja 2019

"Klub Domino" Allen Upward


Podczas nocnego przyjęcia w klubie o podejrzanej reputacji dochodzi do tajemniczej śmierci od nieznanej trucizny. Rozwiązanie zagadki staje się dla władz szczególnie ważne, bo na tym samym balu bawił się zagraniczny następca tronu. Przeprowadzenia śledztwa nie ułatwia fakt, że wszyscy goście przyjęcia mieli na sobie maski i kostiumy karnawałowe.

Policja zwraca się o pomoc do największego autorytetu w dziedzinie trucizn – Franka Tarletona i jego młodego asystenta – doktora Cassilisa. Z czasem na jaw wychodzą szczegóły, o których uczestnicy balu woleliby nie rozpowiadać. Okazuje się również, że ofiara wcale nie była taka niewinna, a sam Cassilis ma wiele tajemnic do ukrycia przed swoim pracodawcą.



Klub Domino rzeczywiście jest kryminałem, choć raczej odbiega od współczesnych książek z tego gatunku. Dlaczego? Allen Upward podaje czytelnikom winnego zbrodni już na samym początku! Co w takim razie może nas fascynować w kryminale, w którym wszystko wiadomo już od pierwszych stron? To pytanie towarzyszyły mi na początku lektury, jednak bardzo szybko przekonałam się (niepierwszy już raz), że w literaturze naprawdę wszystko jest możliwe... 

Całe śledztwo prowadzone jest przez detektywa, a w zasadzie przez profesjonalistę specjalizującego się w dziedzinie trucizn. Policja odgrywa tutaj rolę drugorzędną, co całej książce nadaje bardzo specyficzny klimacik grozy. Jeśli nie do końca rozumiecie, co mam na myśli, przypomnijcie sobie jakikolwiek utwór o Sherlocku Holmesie - tak, to właśnie to! Nie znajdziecie tu pościgów, krwawych zbrodni, psychopatów mordujących kogo tylko popadnie. Klub Domino to opowieść, której akcja toczy się w bardzo ekskluzywnej przestrzeni, a podejrzanymi są osoby z wyższych sfer. Sama zbrodnia została popełniona na balu, gdzie wszyscy goście mieli na sobie maski i kostiumy... 

Jak już wspomniałam, od początku wiemy, kto jest winny. Jednak z czasem okazuje się, że w intrygę zamieszanych jest o wiele więcej osób. Z czasem wszystko zaczyna się komplikować, a sam Frank Tarleton stanowi ciężki orzech do zgryzienia dla narratora powieści, tj. doktora Cassilisa. Od razu zaznaczę, że choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że cały zamysł jest bardzo podobny do Sherlocka Holmesa, są to tylko pozory. Zarówno Tarleton, jak i Cassilis znacznie różnią się od Sherlocka i Watsona. Moim zdaniem nawet nie ma sensu szukać podobieństw... 

Klub Domino zafascynuje te osoby, które lubią zagadki - po prostu. Choć fabuła poprowadzona jest w bardzo spokojny sposób - opiera się głównie na rozmowach z podejrzanymi oraz na wewnętrznych przemyśleniach bohaterów, to z pewnością nie powiewa nudą. Czytelnik jest w stanie stopniowo rozumieć i łączyć fakty, co daje nam możliwość głębszej analizy sytuacji i wyciągnięcia z lektury jeszcze więcej zabawy. Polecam tym, którzy lubią czasem wcielić się w rolę detektywa. :)


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję wydawnictwu:


sobota, 11 maja 2019

"Królestwo popiołów" Sarah J. Maas - FINAŁ!



Czy można powiedzieć na temat tego tomu cokolwiek, żeby przypadkiem nie zaspoilerować poprzednich części? No nie wiem... Jedyne, co mogę powiedzieć na temat fabuły tak, żeby każdy był zadowolony, zostanie zawarte w jednej frazie: będzie się działo!

Bardzo miło było wrócić do wykreowanego przez Maas świata. Świata zdrajców, bohaterów, niebezpieczeństw, ale również pozytywnych aspektów w postaci przyjaciół, spędzania czasu na ciekawy sposób i pracowania na te dobre wspomnienia. Seria Szklany tron to jedna wielka przygoda, która pochłonęła mnóstwo osób! Niestety, właśnie dobiegła końca... 

Ostatni tom z tej serii został podzielony na dwie części ze względu na swoją objętość. Już poprzednie tomy czytało się z trudem, było to po prostu niewygodne. Nie bardzo rozumiem hejtu na wydawnictwo Uroboros, bo moim zdaniem ich decyzja była słuszna. :) 

Co znajdziemy w Królestwie popiołów? Przede wszystkim dokończenie wszystkich wątków z poprzednich części, dalsze rozwinięcia fabuły, ale jednak zmierzające już do końca. Słowo koniec brzmi bardzo dziwnie w momencie, gdy mowa o twórczości pani Maas, bo wszyscy jej miłośnicy doskonale wiedzą, że autorka niekoniecznie radzi sobie z zamykaniem wątków. Z tego też powodu nie mogę powiedzieć, że czytając ostatni tom ciągle miałam przyspieszone bicie serca czy gęsią skórkę. Niestety, momentami Sarah J. Maas po prostu nudzi. Szczęśliwie dla czytelników są to tylko pewne momenty, na które w świetle całości można zmrużyć oczy.

Bardzo ogólnie rzecz ujmując, ostatni tom świetnie się prezentuje, choć nie jestem pewna, czy akurat takie zakończenie spodoba się wszystkim czytelnikom. Jak dotąd widzę raczej pozytywne opinie, choć zdarzają się wyjątki. Wiadomo, że niezwykle trudno jest zakończyć tak rozbudowaną serię w sposób, jakiego oczekiwaliby czytelnicy - czyli tak, aby każdy był zadowolony. Wspieramy różnych bohaterów i różnie chcielibyśmy kierować ich wyborami, ale to w rękach autorki leży ich los. My możemy go tylko zaakceptować albo już na zawsze obrazić się na całą tę serię. :)

Wiem, że moja recenzja nie wygląda zbyt klarownie ani zachęcająco - trudno jest zebrać myśli pisząc o tak obszernej serii. Dlatego w dwóch zdaniach podsumowania jasno się wyrażę: jak najbardziej polecam wszystkim serię Szklany tron. Zdarzają się tomy, które wypadły raczej słabo, ale nie można zapominać o tych, które są naprawdę doskonałe! Pamiętajmy o tym, że nie bez powodu ta seria cieszy się tak ogromną popularnością. Naprawdę warto spróbować i wciągnąć się w przygody Chaola, Celaeny, Manon, Doriana etc. Serdecznie polecam!

Za egzemplarze dziękuję wydawnictwu:

piątek, 3 maja 2019

Zapowiedzi książkowe - maj 2019



Największe tajemnice drzemią w małych miasteczkach.

Dwadzieścia lat po śmierci ojca Kaja Burzyńska wciąż otrzymuje od niego wiadomości. Zadbał o to, przygotowując je zawczasu i zlecając coroczną wysyłkę tego samego, pozornie przypadkowego dnia. Po czasie Kaja traktuje to już jedynie jako zwyczajną tradycję – aż do momentu, gdy w listach zaczyna dostrzegać drugie dno…

Tymczasem do miasteczka po dwudziestu dwóch latach wraca Seweryn Zaorski. Patomorfolog i samotny ojciec dwójki dzieci kupuje zrujnowany dom rodzinny Kai i rozpoczyna remont. W zniszczonym garażu odnajduje zamurowaną skrytkę z materiałami, które rzucają nowe światło na sprawę sprzed dwóch dekad…



Premiera: 15.05.2019 r.
Wydawnictwo: Filia




Malcolm XD w ciągu ostatnich kilku lat opublikował w Internecie kilkadziesiąt krótkich opowiadań, które przyciągnęły przed ekran ponad 2 miliony czytelników. To spod jego klawiatury wyszła kultowa już historia o „Ojcu wędkarzu”, która doczekała się nawet ekranizacji (scenariusz do „Fanatyka” napisał sam Malcolm XD, reżyserią zajął się Michał Tylka, a w filmie zagrali m.in. Piotr Cyrwus, Marian Dziędziel, Jan Nowicki czy Anna Radwan).

„Emigracja” to książka o młodym człowieku, który po ukończeniu małomiasteczkowego liceum decyduje się na wyjazd zarobkowy do Wielkiej Brytanii. W charakterystyczny „pastowy” sposób opowiada o jednym z najważniejszych polskich zjawisk społecznych ostatnich dekad, które nadal nie zostało w wyczerpujący sposób przedstawione w polskiej literaturze. To opowieść o dorastaniu w powiatowej Polsce, obfitującej w przygody trasie do Londynu i samym życiu emigranta. O tirowcach, cygańskich handlarzach kamperami, anarchistach-squattersach, recydywistach ukrywających się przed polskim wymiarem sprawiedliwości, rosyjskich oligarchach, zubożałej angielskiej arystokracji, stulejarzach i klubach go-go.


Premiera: 15.05.2019 r.
Wydawnictwo: W.A.B.




Są takie historie, które zostają w nas na zawsze. Są takie osoby, których nigdy nie zapominamy.


Ja już nie czekam. Chwytam każdy dzień i się do niego uśmiecham. Wierzę, że będą w nim cudowne chwile.

Ile razy zadawali sobie pytania jak potoczyłoby się ich życie, gdyby nie wojna?
Adela, Franciszek, Janek, Rachela, Joachim i Sabina mieli wielkie plany i marzenia.  Przeżywali pierwsze miłości i prawdziwe przyjaźnie. Nie było ważne, że ktoś ma nazwisko żydowskie, niemieckie czy polskie. Po prostu byli przyjaciółmi. Wojna zmieniła wszystko. Wiele lat później, wnuczka Adeli, Justyna, przeżywa kryzys małżeński. Dopiero wówczas poznaje historię swojej babki i jej przyjaciół. Historię, która zmienia ją na zawsze. 

Wzruszająca opowieść o różnych obliczach miłości wykradzionych wojnie, życiowych wyborach i rodzinnych tajemnicach, które wpływają na nas bardziej niż myślimy.

Bo to, kim jesteśmy nie zależy wyłącznie od naszych genów, czy wychowania, ale również od przeżyć naszych przodków. Od wszystkich tajemnic, które krążą w naszych rodzinach do kilku pokoleń wstecz.


Premiera: 15.05.2019 r.
Wydawnictwo: Filia




Znany przemyski fryzjer, Olgierd Lang, popełnia samobójstwo w dniu, w którym jego niesłusznie skazany na długoletnią odsiadkę siostrzeniec opuszcza zakład karny. Jakub Domaradzki nie może uwierzyć, że jego wuj dobrowolnie targnął się na własne życie, a tajemniczy list pożegnalny pozostawiony przez Langa zdaje się mnożyć znaki zapytania. Tropy prowadzą do najcenniejszego zabytku Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej. Czy tysiącletnia bizantyńska gemma określana mianem amuletu magicznego skrywa nieznane dotąd tajemnice? Czy w połączeniu ze swoją zaginioną bliźniaczką jest w stanie ożywić zmarły czas? Świadom niebezpieczeństwa, jakie zaczyna mu grozić, Domaradzki postanawia znaleźć odpowiedzi na te pytania. Pewien chłopiec, który kilka lat wcześniej uległ koszmarnemu wypadkowi, bardzo potrzebuje pomocy, a gemma zmarłego czasu może być dla niego jedyną deską ratunku…


Premiera: 15.05.2019 r.
Wydawnictwo: Akurat




Ta książka sprawi, że będziesz zerkać przez ramię…


Do księgarni w East Village trafia piękna początkująca pisarka, która natychmiast staje się obiektem fascynacji pracującego tam mężczyzny. Całkowicie zauroczony nią Joe Goldberg zapamiętuje dane z jej karty kredytowej i wyszukuje ją w internecie. Profile kobiety w mediach społecznościowych są publicznie dostępne i stają się dla Joego źródłem wielu przydatnych informacji. Również stamtąd dowiaduje się, że tego wieczoru Beck planuje pojawić się w barze na Brooklynie. W ten sposób może się z nią ponownie spotkać, pozornie przypadkowo…

Mężczyzna powoli i wytrwale przejmuje kontrolę nad życiem Beck. Robi wszystko, by wpadła w jego ramiona. Staje się jej idealnym, wymarzonym chłopakiem, jednocześnie po cichu usuwając przeszkody, które stoją na drodze do ich szczęścia. Nawet jeśli oznacza to, że musi kogoś zamordować. Obsesyjny związek szybko nakręca spiralę śmiertelnych konsekwencji…

Na podstawie powieści powstał znakomity serial Netflix o tym samym tytule.


Premiera: 15.05.2019 r.
Wydawnictwo: W.A.B.




Na podstawie książki "Wynajmij sobie chłopaka" Netflix nakręcił film o tym samym tytule. Dostępny na platformie od 12 kwietnia.

Brooks Rattigan nie robił tego dla pieniędzy. W każdym razie nie na początku. Kiedy Brooks proponuje, że zabierze na bal absolwentów kuzynkę Brudette’a, którą chłopak wystawił do wiatru, kierują nim jak najszlachetniejsze pobudki. Dostaje jednak trzysta dolarów napiwku, a wśród najbogatszych mieszkańców trzech stanów niesie się wieść o jego nienagannych manierach. Brooks wykorzystuje więc okazję, żeby sobie dorobić – oferuje usługi niezwykle zamożnym, nadopiekuńczym rodzicom, pragnącym, by ich córki mogły przeżyć niepowtarzalne chwile podczas szkolnych imprez, w które obfituje kalendarz ostatniego roku liceum. Poza tym Brooksowi kasa jest potrzebna, żeby mógł się dostać na wymarzony uniwersytet. To dla chłopaka jedyna szansa, żeby wyrwać się z robotniczego miasteczka i osiągnąć sukces. Co z tego, że po drodze trzeba się uciec do paru oszustw i kilka razy pójść na skróty? Nikomu przecież nie dzieje się krzywda. Brooks nie przewidział jednak, że na swej drodze napotka nieprzewidywalną Celię Lieberman... I pociągającą Shelby Pace.


Premiera: 15.05.2019 r.
Wydawnictwo: YA!




Skąd się wzięły Natalie? Ich ojcem był Jarosław Sucharski - kłamca i bigamista, przestępca czy tajny współpracownik?


Dziesięcioletni Jarek - zdolny, inteligentny, sprytny i ambitny - zwrócił uwagę Kazimierza Kozibrody, oficera służb bezpieczeństwa. Ten wziął chłopca pod swoje skrzydła i pokierował jego dalszym życiem oraz karierą. Spełniwszy marzenie swego podopiecznego o studiach na wydziale historii sztuki, wychował sobie oddanego współpracownika, którego wykorzystywał do własnych celów. Ale wkrótce się okazało, że uczeń przewyższył mistrza…

Jarosław Sucharski, zręcznie poruszając się w realiach socjalistycznej Polski, wkracza w niebezpieczny świat czarnego rynku, przemytników dzieł sztuki, fałszerzy obrazów, handlarzy złotem i brylantami. Niebawem przenosi swoje interesy na arenę europejską.


Premiera: 14.05.2019 r.
Wydawnictwo: Prószyński Media




Co łączy Stephena Kinga z księżną Dianą? Co wspólnego mają ze sobą młotek, pornosy i jego opowiadania? Której swojej powieści Król Grozy najbardziej nie lubi? I wreszcie: co robił w piwnicy domu Kinga zespół Ramones?

Stephen King. Instrukcja obsługi to pierwszy kompleksowy przewodnik po literackim i filmowym świecie twórcy To. Omówiono tu wszystkie książki, jakie wydał (oraz kilka tych, które chciał napisać), każdą adaptację filmową. Znajdziecie tu miniprzewodnik po miasteczku Castle Rock i historię powstania Mrocznej Wieży.

Stephen King. Instrukcja obsługi to także rozmowy z twórcami, którzy pracowali z Kingiem – Mickiem Garrisem (Lśnienie, Bastion), Peterem Straubem (Talizman, Czarny dom) Zakiem Hilditchem (1922), Tommym Lee Wallace’em (To) – czy z tymi, którzy stali się częścią ikonicznych adaptacji jego prozy, jak Lisa i Louise Burns, czyli bliźniaczki Grady z Lśnienia Kubricka. Amerykański rynek powieści grozy podsumowuje Robert McCammon, wyróżniony Nagrodą Brama Stokera twórca takich bestsellerów, jak Magiczne lata i Łabędzia pieśń (pięć milionów sprzedanych egzemplarzy).

Z kolei popularni pisarze (Katarzyna Puzyńska, Wojciech Chmielarz, Remigiusz Mróz, Jakub Małecki, Robert J. Szmidt, Rafał Kosik, Mort Castle i Artur Cieślar) podzielili się opowieściami o ich „pierwszym razie z Kingiem” i o tym, co w jego twórczości najbardziej ich przeraża.

Stephen King. Instrukcja obsługi to najpełniejszy przewodnik po twórczości Stephena Kinga dostępny na polskim rynku. I jedyny taki stworzony przez autora z Europy.


Premiera: 15.05.2019 r.
Wydawnictwo: Albatros




Kiedy z domu lady Lydiard znika banknot o wysokim nominale, podejrzenie pada na Isabel – jej przybraną córkę. Jednak ani jaśnie pani ani jej zarządca Moody nie wierzą w winę prostolinijnej i uczciwej dziewczyny. Niezrażony bezsilnością policji i pojawieniem się potężnego rywala do ręki Isabel, beznadziejnie zakochany Moody, postanawia za wszelką cenę udowodnić jej niewinność.


Premiera: 15.05.2019 r.
Wydawnictwo: MG




Fascynująca biografia człowieka, którego pasja przerodziła się w obsesję.


Na początku XIX wieku John James Audubon wyruszył na niezwykłą ornitologiczną wyprawę. Mając tylko przyrządy malarskie, asystenta, pistolet i wielkie marzenie, postanowił poznać i namalować wszystkie ptaki Ameryki. Nic nie mogło mu stanąć na drodze – ani potworne sztormy, ani dzikie bestie i niebezpieczni ludzie, nawet własna rodzina.

Owocem tej szalonej eskapady był album, który został uznany za jedno z arcydzieł historii naturalnej oraz sztuki. Znalazło się w nim 435 akwareli przedstawiających ptaki Północnej Ameryki. Do dziś zachowało się w dobrym stanie jedynie kilka egzemplarzy tej olbrzymiej księgi – wymiary 99 na 65 cm – a jeden z nich osiągnął na aukcji w 2010 roku cenę 11,5 miliona dolarów, co do dziś jest najwyższą kwotą jaką zapłacono za drukowaną książkę.

"Audubon. Na skrzydłach świata", powieść graficzna Fabiena Grolleau i Jérémie Royera, oparta na zapiskach samego Audubona, nie tylko oddaje ducha niezbadanej i dzikiej Ameryki, lecz także pokazuje drogę owładniętego pasją człowieka, który stał się jednym z największych badaczy natury w historii. Jego dzieło przetrwało, ale on zapłacił wysoką cenę za jego powstanie.


Premiera: 22.05.2019 r.
Wydawnictwo: Marginesy




Czerpiąc obficie z autobiograficznej relacji zawartej w Mein Kampf, pisarz i historyk Bob Carruthers pokazuje, jak wydarzenia burzliwej młodości Hitlera ukształtowały jego światopogląd i doprowadziły prostą drogą do puczu monachijskiego 1923 roku.

Trudne relacje Hitlera z nadmiernie surowym ojcem, ciężkie przeżycia w Wiedniu i udział w Wielkiej Wojnie uwarunkowały go w taki sposób, że napawał się aktami brutalnej przemocy. Zgodnie z własną relacją Hitlera, jego umiłowanie przemocy i całkowita obojętność na konsekwencje swoich działań były uzasadnione szeregiem zwycięstw w zajadłych konfrontacjach, takich jak bijatyki w piwiarniach i walki uliczne. Każdy kolejny triumf nad przeciwnikami wpływał na proces podejmowania decyzji i znalazł swoją kulminację w niefortunnych wypadkach listopada 1923 roku, w następstwie których Hitler trafił do więzienia po raz drugi. Równoczesny rozwój SA od małej grupki ochroniarzy do budzącej postrach formacji paramilitarnej też został szczegółowo opisany w kontekście dramatycznych wydarzeń, które rozgrywały się w latach 1920-1923 i ukształtowały ten osławiony instrument terroru politycznego.


Premiera: 23.05.2019 r.
Wydawnictwo: Bellona

wtorek, 30 kwietnia 2019

Przedpremierowo: "Zapisane w bliznach" Adriana Locke


Małżeństwo z problemami? To chyba niezbyt trafne określenie na to, co dzieje się w tej książce. Główna bohaterka, Elin, przeżywa trudne chwile związane z odejściem jej męża, Tylera. Okazuje się jednak, że Ty z pełną determinacją i świadomością wraca, aby odzyskać Elin i znowu żyć wspólnie - tym razem w szczęściu... Jednak Elin została zraniona bardzo głęboko i nie zamierza wybaczyć swojemu mężowi. 

Ze względu na to, że nadal zachwycam się Poświęceniem, czyli poprzednią książką Adriany Locke, nawet nie przeczytałam opisu tej książki. Gdy tylko zobaczyłam, kto jest autorem, od razu ją zamówiłam - w ciemno. Nie opublikowałam tutaj opisu, ponieważ uważam, że jest zbyt rozwleczony, a przy tym nudny. Jak fabuła wygląda w rzeczywistości? 

Oprócz Elin i Tylera poznajemy sporo intrygujących postaci, bez których ta książka z pewnością nie byłaby tak dobra. Cieszę się, że kolejny raz Adriana Locke barwi wykreowany przez siebie świat innymi postaciami, a nie skupia się tylko na wątku miłosnym. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że jest to romans, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wprowadzić kilka dodatkowych smaczków, które ulepszą całość. W tym przypadku daję duży plus za bohaterów, których naprawdę polubiłam.

A jak wygląda treść? Zaczyna się dość typowo, niepozornie. Szczerze przyznam, że na początku pomyślałam sobie, że tym razem autorka pisała chyba na siłę, bo nic ciekawego się tutaj nie dzieje. Ale po jakimś czasie, niestety dość długim, wszystko zaczyna się komplikować. Już przy Poświęceniu dostrzegłam, że Adriana Locke świetnie stopniuje napięcie, a w romansach jest to trudna sztuka. Osoby, które naprawdę zaczną przeżywać tę historię, mogą się spodziewać sporej dawki silnych emocji...

Niestety, są i minusy. Sceny seksu, moim zdaniem, są zbyt wyuzdane. Znowu podkreślam - wiem, że jest to romans. Jednak musimy postawić granicę między romansem a erotykiem. Wolałabym łagodniejsze sceny erotyczne, a już na pewno mniej wulgaryzmów, którymi ta książka po prostu ocieka. To było zupełnie niepotrzebne, a jeśli już to na pewno nie tak licznie.

Podsumowując, serdecznie polecam najnowszą książkę Adriany Locke! To jedno zdanie powinno być najlepszą recenzją, ponieważ pisze to osoba, która za romansami nie przepada... Doceniam Adrianę Locke za dobrze wykreowanych bohaterów, przemyślane i zaskakujące zwroty akcji oraz piękne przesłanie. Każdy, kto sięga po romanse, powinien zainteresować się zarówno Poświęceniem, jak i nowością Zapisane w bliznach. Serdecznie polecam! :)


Premiera: 15 maja 2019


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję wydawnictwu:

wtorek, 23 kwietnia 2019

Premierowo: "Przewoźnik" Claire McFall


Dylan przeżyła straszliwy wypadek pociągu. Ale czy na pewno?

Ponury krajobraz wokół niej to nie Szkocja, lecz pustkowie, po którym krążą zjawy w poszukiwaniu ludzkich dusz. Czekający na nią nieznajomy nie jest zwykłym chłopcem. Tristan jest przewoźnikiem. Ma bezpieczne przetransportować jej duszę w zaświaty – zadanie, które wykonywał już wielokrotnie. Tym razem jest jednak inaczej.
Rozdarta pomiędzy miłością i przeznaczeniem, Dylan zdaje sobie sprawę, że nie może ani opuścić Tristana, ani z nim zostać. Jej duszę schwyciłyby w końcu zmory. Byłaby stracona na wieki.

Czy prawdziwa miłość może pokonać śmierć?


Co mnie podkusiło, żeby sięgać po tego typu książkę? Fakt, że sprzedała się w ponad dwóch milionach egzemplarzy! Bardzo szybko stała się sensacją wydawniczą, głównie w Chinach i w Wielkiej Brytanii. Musiałam sprawdzić, o co tyle szumu. 

Przyznaję bez bicia, że przestrzeń, która została opisana w tej książce, jest niesamowita! Rzeczywiście, można poczuć dreszczyk emocji, kiedy błądzimy po pustkowiu w towarzystwie Dylan, Tristana i mrocznych zjaw. Chciałabym zobaczyć te wspaniałe widoki na własne oczy, choć z drugiej strony pewnie za bardzo bym się bała, żeby spróbować. :)

Za kreację przestrzeni duży plus. Co z bohaterami? Nie możemy mieć wygórowanych oczekiwań, ponieważ głównymi bohaterami są piętnastolatkowie. Są to postacie oczywiste, bez żadnych niespodzianek, od samego początku wiadomo, z czym mamy do czynienia. Nie powinnam mówić, że jest to minus, ponieważ książka kierowana jest do młodszego grona odbiorców. Postacie są w porządku, ich emocje zostały oddane bardzo realistycznie, ale nie zmienia to faktu, że ani Dylan, ani Tristan nie wymagają od odbiorcy szczególnej uwagi, analizowania etc. 

Przejdźmy do tego, co w tej książce raziło mnie najbardziej... Wątek miłosny. Wiadomo, że po tylu wspaniałych książkach o miłości, a były takie w każdej epoce, również współcześnie, poprzeczka postawiona jest bardzo wysoko. Naprawdę, dobre poprowadzenie wątku miłosnego graniczy z cudem, ponieważ bardzo łatwo jest przesadzić. Niestety, w Przewoźniku ewidentnie widać, że wątek miłosny jest bardzo mocno naciągany. Nie kupuję tego... Być może spojrzałam na całą akcję zbyt realistycznym okiem, ale inaczej już nie potrafię. O ile uwierzyłam w cały zamysł fabuły, we wszystkie elementy fantastyczne i pustkowie samo w sobie, o tyle cały wątek miłosny jest w tym przypadku po prostu sztuczny. Szkoda. Być może gdyby było więcej bohaterów, więcej emocji, więcej problemów, ten wątek mógłby wyglądać nieco inaczej. W sytuacji, gdy autorka przedstawia nam tylko dwie postacie, a reszta zaledwie "miga" nam w tle, nie ma możliwości na rozwinięcie czegokolwiek związanego z relacjami interpersonalnymi. 

Być może jestem zbyt surowa dla tej książki, ponieważ, jak już wspomniałam, jest ona kierowana do młodszych odbiorców. Myślę, że gdybym była kilka lat młodsza, ta książka zapewne spodobałaby mi się bardziej. Choć brak wyrazistych bohaterów i obecność zaledwie dwóch i tak zrobiłaby swoje... Podsumowując, jak najbardziej polecam tę książkę, ale tylko tym osobom, które przymkną oko na niedociągnięcia. Tym, którzy nie wymagają zbyt wiele... A przede wszystkim osobom w wieku 13-16 lat. Moim zdaniem są lepsze książki i z pewnością nie będę zachwycała się Przewoźnikiem. Książka jest w porządku, i nic poza tym. 

Premiera: 23 kwietnia 2019


Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu:



piątek, 19 kwietnia 2019

sobota, 13 kwietnia 2019

Garść informacji - co w trawie piszczy...

Cześć!

Od dłuższego czasu rzadko udzielam się w blogosferze ze względu na studia, które pochłaniają mnie całkowicie. I choć kierunek, na jakim jestem, bezpośrednio wiąże się z czytaniem książek (mowa, oczywiście, o filologii polskiej), to jednak brak mi czasu na zajmowanie się tym, na co akurat mam ochotę. Recenzowanie powieści poetyckich, średniowiecznych listów czy renesansowych dramatów raczej nie wchodzi w grę... 

To tyle moich usprawiedliwień. A teraz, w ramach rekompensaty, zapraszam na garść nowości książkowych, jakie ukażą się w najbliższym czasie:


 


Finaaaaaaaał! Tak, kochani! W końcu nadszedł ten czas, na który czekali wszyscy miłośnicy serii (ja również). Z tego, co wiem, w sieci możecie już znaleźć pierwsze recenzje Królestwa popiołów, które ukaże się już wkrótce w dwóch częściach. Dlaczego? Z bardzo prostego powodu - już Imperium burz czytało się z trudem, więc tym razem wydawnictwo postanowiło co nieco zmienić. 

Opis wydawcy: 
Życiowa podróż Aelin – od niewolnicy do królowej niegdyś wielkiego królestwa - osiąga swój rozdzierający serce finał, gdy wybucha wojna na świecie. Gdy wszystkie wątki w końcu się łączą, wszyscy muszą stanąć do walki o przyszłość. Niektóre więzy pogłębią się jeszcze bardziej, podczas gdy inne zostaną zerwane na zawsze w wybuchowym ostatnim rozdziale serii Szklany tron.

Premiera pierwszej części będzie miała miejsce 24.04.2019 r. 
Drugi tom dostaniemy 15.05.2019 r.




Staram się zachować neutralny stosunek do serii Blanki Lipińskiej, ponieważ wiem, że jest mnóstwo osób, które kochają tego typu literaturę. Ja się do nich nie zaliczam, więc przez gardło nie przejdzie mi ani jedno pochlebne słowo na ten temat... Jednak czuję się zobowiązana do tego, żeby poinformować Was o tej premierze oraz o tym, że już wkrótce do kin trafi film na podstawie serii. 

Opis wydawcy:
Ciężarna Laura zostaje postrzelona. Najlepsi lekarze walczą o życie kobiety. Jej mąż, głowa sycylijskiej mafii, musi podjąć najtrudniejszą decyzję w swoim życiu - kogo ocalić: ukochaną czy ich dziecko... Jakiego wyboru dokona Massimo? Czy życie bez Laury będzie miało dla niego jeszcze sens? Czy będzie potrafił w pojedynkę wychować ich syna? Miliony myśli kłębią mu się w głowie, ale żadna nie przynosi ukojenia. Nie wie, jak potoczą się losy jego rodziny. Czyje 365 dni będziemy śledzić w trzeciej części sagi?

"Kolejne 365 dni" to kontynuacja bestsellerowej serii Blanki Lipińskiej o Laurze Biel porwanej przez szefa sycylijskiej mafii. Poprzednie książki, „365 dni” i „Ten dzień”, sprzedały się w nakładzie ponad 500 000 egzemplarzy. Pełna erotyzmu i sensacyjnych zwrotów akcji powieść, porównywana do światowego bestsellera „50 twarzy Greya”, podbiła serca polskich kobiet. Jeśli komuś się wydaje, że Lipińskiej trudno będzie znów zaskoczyć czytelników, to powinien zapiąć pasy, bo "Kolejne 365 dni" jest niczym jazda rollercosterem!

Trwają prace nad ekranizacją serii. Premiera filmu planowana jest na Walentynki 2020 roku.

Premiera: 29.05.2019 r.




Na uwagę zasługuje również kolejny tom serii Szeptucha Katarzyny Bereniki Miszczuk. Sporo osób hejtuje tę książkę jeszcze przed jej premierą. Wiele fanów serii wyraża również obawę przed tym, czy autorka nie przesadzi i nie zepsuje dobrego obrazu Szeptuchy utrwalonego w sercach wielu fanów. Nie wiem, nie oceniam. Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że okładka bardzo mi się podoba! 


Opis wydawcy:
Pewna młoda szeptucha zupełnie inaczej wyobrażała sobie objęcie swojej pierwszej praktyki. Wiedziała, że w chatce babci Radomiły, poprzedniej bielińskiej szeptuchy, na próżno oczekiwać bieżącej wody, a za potrzebą trzeba będzie biegać do wychodka, ale... Nie spodziewała się, że na miejscu zastanie doszczętnie splądrowany dom. Co tam dom! Kredens! Kredens pełen maści, kremów, ziół i nalewek!

Chociaż z drugiej strony nie można powiedzieć, by bielinianie specjalnie palili się do odwiedzin u następczyni Baby Radomiły. Kredens spokojnie mógłby sobie stać pusty. Tyle że brak klientów to brak pieniędzy. A na ich nadmiar Jaga niestety nigdy nie mogła narzekać.

Gdyby to były jej jedyne problemy, poradziłaby sobie z nimi śpiewająco. Bogowie jedni wiedzą, jaki charakterek kryje się w niepozornym ciele. Na miejscowych starczyłby jeden, góra dwa uroczki. Gorzej, że świętokrzyskie miasteczko wyjątkowo upodobały sobie wszelkiej maści demony i krwiożercze upiry...

Szeptucha w walce z nimi może liczyć tylko na siebie – bo przecież nie na wyjątkowo mało rozgarniętego Mszczuja, miejscowego żercę. Ach, byłaby zapomniała. Swoje usługi ofiarował jej też pewien wyjątkowo ognisty bóg.



Premiera: 15.05.2019 r.





Kolejna premiera to pozycja bardzo tajemnicza i przez to intrygująca. Już wkrótce dostanę ją do recenzji i jestem szalenie ciekawa, czy zachwyci mnie równie mocno, jak te miliony osób. Na czym polega jej fenomen? 

Opis wydawcy: 
Poruszająca historia miłości, która stawia opór śmierci.

Dylan przeżyła straszliwy wypadek pociągu. Ale czy na pewno?

Ponury krajobraz wokół niej to nie Szkocja, lecz pustkowie, po którym krążą zjawy w poszukiwaniu ludzkich dusz. Czekający na nią nieznajomy nie jest zwykłym chłopcem. Tristan jest przewoźnikiem. Ma bezpiecznie przetransportować jej duszę w zaświaty- zadanie, które wykonywał wielokrotnie. Tym razem jest jednak inaczej.

Rozdarta pomiędzy miłością i przeznaczeniem, Dylan zdaje sobie sprawę, że nie może ani opuścić Tristana, ani z nim zostać. Jej duszę schwyciłyby w końcu zmory. Byłaby stracona na wieki.
Czy prawdziwa miłość może pokonać śmierć?

Pierwsza część młodzieżowej trylogii Claire McFall została wydawniczą sensacją w Chinach, gdzie sprzedano ponad 2 miliony egzemplarzy książki! Jej zawrotna popularność przyczyniła się do tego, że wkrótce powieść zostanie zekranizowana.

Premiera: 23.04.2019 r.